Domowe burgery – jak przygotować idealnego burgera?

Domowe burgery – jak przygotować idealnego burgera?

Domowe burgery – jak przygotować idealnego burgera?

Soczyste, idealnie wysmażone mięso, chrupiąca na zewnątrz i miękka w środku bułka, świeże warzywa oraz ulubione dodatki… Czy to nie brzmi jak burger idealny? 😉 Podążając za naszymi wskazówkami możecie zrobić perfekcyjnego burgera w domowym zaciszu. Jedyne, czego potrzebujecie to chwila wolnego czasu, odrobina chęci i… kilka przydatnych gadżetów 😉

 

No dobrze, więc od czego zacząć?

 

bułka domowe burgery

BUŁKA 

Odpowiednio dobrana bułka to, zaraz obok mięsa, podstawa udanego burgera. Najlepiej przygotować je samemu w domu – wtedy mamy pewność, że nie zawierają one żadnych zbędnych polepszaczy (w które, niestety, gotowe bułki do burgerów obfitują…). Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie każdy ma czas czy też chęci, żeby takie bułki przygotować – to zrozumiałe. Zadbajmy wtedy jednak o to, by kupione przez nas bułki były naprawdę dobrej jakości. Najlepiej udać się do sprawdzonej piekarni i zapytać o specjalne bułki do burgerów (typu brioche). Są one puszyste i miękkie – dzięki temu unikamy ryzyka, że wszystkie składniki “uciekną” z burgera pod naciskiem naszych zębów 🙂 Taką bułkę należy zgrillować odpowiednio wcześnie (jeszcze przed usmażeniem mięsa), by mogła jeszcze spokojnie “odpocząć”.

 

mięso domowe burgery

MIĘSO

Klasycznie jest to wołowina, ale coraz częściej spotkać można burgery z kurczakiem, szarpaną wieprzowiną czy też wegetariańskie – z warzywnymi kotletami lub podsmażanym serem, np. halloumi czy camembert.

Jeśli jednak jesteście tradycjonalistami, wybierzcie wołowinę ze sprawdzonego źródła. Najlepiej kupić cały kawałek mięsa i zmielić go samodzielnie w domu lub też poprosić o zmielenie ekspedientkę.

Zmielone mięso nie potrzebuje już żadnych dodatków – żadnych mieszanek przypraw, cebuli, jajek czy też bułki tartej. Te składniki zrobią z naszego mięsa kotleta mielonego, a – z całą naszą miłością do nich – w tym wypadku wolimy tego uniknąć 😉 Nie należy też zbyt długo go wyrabiać, ponieważ mięso stanie się klejące, a po usmażeniu – zbite i twarde. Zmielone i schłodzone wcześniej mięso należy tylko szybko uformować i posolić ze strony, na której za chwilę będzie smażone. Tak przygotowane mięso wrzucamy na suchą i bardzo dobrze rozgrzaną patelnię (najlepiej ciężką i żeliwną) i smażymy około 2 minuty z każdej strony. Czas smażenia zależy oczywiście od preferowanego stopnia wysmażenia mięsa, więc dobrze jest go stale kontrolować.

Dopiero po usmażeniu mięsa z jednej strony, doprawiamy go pieprzem, a na wierzch kładziemy plaster sera.

 

DODATKI 

Tu mamy już pełną dowolność 🙂 I tak, jak zwolennikom klasycznych wersji wystarczy zapewne liść karbowanej sałaty, cebulka i ogórek, tak miłośnicy odkrywania nowych, niezwykłych smaków mogą pokusić się na przykład o dodatek krążków cebulowych, nachosów, orzechów, wszelkiego typu serów pleśniowych czy nawet grillowanych owoców.

I właśnie to, według nas, jest w burgerach najlepsze – możliwość komponowania smaków jest niemal nieskończona! Dlatego zachęcamy Was do eksperymentowania w kuchni, korzystając z powyższych wskazówek. Jesteśmy niemal pewni, że domowe burgery podbiją Wasze kubki smakowe i poszerzą nieco Wasze kulinarne horyzonty 🙂

 

A do przygotowania obłędnych, domowych burgerów może Ci się przydać:

  1. prasa do burgerów
  2. maszynka do mielenia mięsa
  3. grill elektryczny 
  4. zestaw drewnianych przyborów kuchennych
  5. deska do krojenia 

 

A po więcej codziennych inspiracji zapraszamy na nasz Facebook oraz Instagram

 

 

Akcesoria przydatne w Twojej kuchni!

Akcesoria przydatne w Twojej kuchni!

Artykuły przydatne w Twojej kuchni – lista akcesoriów kuchennych, które usprawnią pracę w kuchni!

 

Mówi się, że kuchnia to serce domu. Trudno się z tym nie zgodzić – chcąc nie chcąc spędzamy tam sporą część naszego dnia. Poranne parzenie kawy, przygotowanie śniadania dla dzieci, codzienne gotowanie obiadu dla całej rodziny, czy też weekendowe pieczenie ciasta. Do stworzenia wszystkich tych pyszności używamy wielu akcesoriów – łyżek, łyżeczek, noży, wałków, wszelkich miseczek, szpatułek i łopatek. Akcesoriów jest całe mnóstwo, a miejsca w kuchni… niewiele.

Z myślą o ułatwieniu Wam nieco życia i umileniu czasu spędzonego w kuchni, przygotowaliśmy krótką listę akcesoriów kuchennych, które sprawią, że przygotowywanie posiłków czy wypieków będzie wyjątkowo proste i przyjemne.

 

Miski szklane z pokrywkami 

Miski szklane z pokrywkami świetnie sprawdzą się nie tylko do przechowywania żywności, ale także do serwowania potraw na stole lub przenoszenia gotowych posiłków, na przykład do szkoły czy pracy. Szklane salaterki z pokrywką zapobiegają przenikaniu innych zapachów do środka. Dzięki temu można w nich przechowywać np. kremy czy inne produkty, które łatwo chłoną zapachy nie martwiąc się, że przesiąkną one  aromatem innych produktów znajdujących się w lodówce.

Zestaw składa się z pięciu misek w różnych rozmiarach.

 

miski szklane z pokrywką

 

 

Silikonowe sitko (filtr) do zlewu 

Masz kłopot z zatykającym się ciągle zlewem i zapchanymi rurami? Niestety, jest to dość częsty problem. Podczas mycia naczyń do zlewu wpada mnóstwo resztek jedzenia, które potrafią skutecznie zatkać odpływ i sprawić przy tym sporo kłopotu. Na szczęście jest na to sposób –  sitko silikonowe do zlewu. Sitko jest mocowane na przyssawki i skutecznie zabezpiecza odpływ przed przedostaniem się do niego resztek jedzenia czy innych zanieczyszczeń. Doskonale sprawdza się również w łazienkach, przy umywalkach czy brodzikach.

 

sitko filtr do zlewu

 

 

Silikonowa stolnica z miarami

Stolnica silikonowa z miarami to gadżet wręcz niezbędny wszystkim pasjonatom wypieków i nie tylko! Jest ona o wiele wygodniejsza od tradycyjnej, drewnianej stolnicy, ponieważ jest lekka i poręczna, a także łatwa w czyszczeniu i przechowywaniu. Wystarczy przemyć ją mokrą gąbeczką lub nawet włożyć do zmywarki, po umyciu wytrzeć, zwinąć w rulon i bez problemu schować do kuchennej szafki czy szuflady. Stolnica ma wydrukowane laserowo miary, dzięki czemu z łatwością rozwałkujesz ciasto na pożądaną szerokość, tak by idealnie zmieściło się w formie.

 

stolnica silikonowa akcesoria kuchenne

 

 

Zgrzewarka do folii 

Zapewne nie raz zdarzyło się Wam otworzyć opakowanie jakiegoś produktu i nie wykorzystać go do końca – paczkę ulubionych ciasteczek, chipsów czy też makaronu. Często takie produkty tracą swoją świeżość i aromat lub też przedostaje się do nich wilgoć i ostatecznie – psują się. Dlatego zgrzewarka do folii to absolutny must-have! W kilka sekund, przy jednym pociągnięciu urządzenia szczelnie zamkniesz każde foliowe opakowanie, dzięki czemu żywność zachowa świeżość na dłużej! Genialny wynalazek 🙂

 

zgrzewarka do folii akcesoria kuchenne

 

 

Rękawice do mycia naczyń

Silikonowe rękawice do mycia sprawdzą się idealnie do mycia naczyń, zlewu, umywalki czy też kabin prysznicowych. Wystarczy założyć je na ręce, lekko zmoczyć, dodać odrobinę płynu i jesteście gotowi do mycia! Jest to świetna alternatywa dla ściereczek czy szmatek, na których często znajduje się całe mnóstwo przeróżnych bakterii.

Cały dom wyczyszczony na błysk, szybko i bez potrzeby moczenia rąk w przesuszających dłonie detergentach.

 

rękawice do mycia naczyń

 

 

Silikonowy, składany durszlak 

Bez durszlaka w kuchni ani rusz! Ciężko bez niego odcedzić na przykład drobny makaron do zupy czy też ugotowane warzywa. A składany, silikonowy durszlak dodatkowo pozwoli Wam zaoszczędzić cenne miejsce w kuchni. Jest poręczny, łatwy w czyszczeniu, a także odporny na bardzo niskie i wysokie temperatury.

 

durszlak silikonowy

 

Składany, zamykany durszlak 

Zamykany durszlak to gadżet niezwykle przydatny w kuchni! Sprawdzi się przy myciu i opłukiwaniu warzyw oraz owoców, a także przy odcedzaniu makaronu, ziemniaków czy innych warzyw. Jego konstrukcja pozwala na oparcie go o ranty zlewu, co dodatkowo usprawnia pracę. Łatwo, szybko i wygodnie 🙂

 

durszlak składany

 

Powyżej przedstawiliśmy listę akcesoriów kuchennych, dzięki którym spędzanie czasu w kuchni teraz będzie już tylko istną przyjemnością! 😉

 

PO WIĘCEJ CODZIENNYCH INSPIRACJI ZAPRASZAMY NA NASZ FACEBOOK I INSTAGRAM.

Dlaczego ciasto opada? Jak upiec idealne ciasto – poradnik

Dlaczego ciasto opada? Jak upiec idealne ciasto – poradnik

Dlaczego ciasto opada? Kiedy ciasto drożdżowe jest dobrze wyrobione? Dlaczego ciasto drożdżowe nie wyrasta? – odpowiedź na te i inne pytania tego typu znajdziecie w tym poradniku!

 

Upieczenie domowego ciasta nie jest niczym trudnym. Wystarczy dokładnie trzymać się miar i wskazówek zawartych w przepisie, a wszystko wyjdzie tak, jak powinno. A przynajmniej tak to wygląda w teorii.

Czasem bywa tak, że mimo tego, iż zrobiliśmy wszystko tak jak trzeba, nasze ciasto po upieczeniu zdecydowanie odbiega od tego ze zdjęcia w książce kucharskiej. Czasami pięknie wyrasta, lecz zaraz po wyjęciu z piekarnika spektakularnie opada, a czasami… nie wyrasta w ogóle.

 

“Co robię nie tak?!”

 

Mimo tego, że wielbicieli tak zwanego “zakalca” jest naprawdę wielu (na przykład my! :)) to kolejna kulinarna porażka może skutecznie odebrać chęci do dalszego pieczenia. Co zrobić, gdy ciasto po raz kolejny opada, robi się gumowe albo wręcz twarde?

Przy następnym pieczeniu trzymaj się tych wskazówek, a wszystko powinno wyjść idealnie!

 

Ciasto drożdżowe 

 

Dlaczego ciasto drożdżowe nie wyrasta? Kiedy wiadomo, że jest już odpowiednio wyrobione? Co to jest rozczyn i jak go zrobić?

 

Zacznijmy od tego, że przy większości ciast, zarówno drożdżowych jak i ucieranych, składniki powinny być w temperaturze pokojowej (wyjątkiem jest ciasto kruche). Produkty takie jak jajka, masło czy mleko należy wyjąć co najmniej 2 godziny przed pieczeniem. Jeśli zapomniemy zrobić to odpowiednio wcześnie i nie mamy już dużo czasu, jajka możemy włożyć do miski z ciepłą wodą, a mleko podgrzać przez chwilę na gazie czy w mikrofalówce. Wszelkie składniki sypkie, tak jak na przykład mąka, proszek do pieczenia, kakao czy cukier puder powinny być przesiewane. Dzięki temu stają się one bardziej napowietrzone, a nasze ciasto – pulchne i puszyste.

W cieście drożdżowym główną rolę pełnią, jak można się domyślić, drożdże 😉 Są dwa ich rodzaje:

  • świeże 
  • suche (instant)

Drożdże suche to spore ułatwienie, a także oszczędność czasu. Nie potrzeba ich wcześniej rozrabiać (chyba, że są to drożdże granulowane) – wystarczy wymieszać je z mąką oraz resztą składników, wyrobić i pozostawić do wyrośnięcia. Z drożdży świeżych musimy najpierw zrobić rozczyn.

 

Co to jest rozczyn i jak go zrobić?

W tym celu wkruszamy drożdże do miski lub kubeczka, zasypujemy łyżeczką cukru (pozwoli on drożdżom szybciej “ruszyć”), dodajemy trochę ciepłego mleka oraz mąki. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut, by drożdże zaczęły pracować. Po tym czasie mikstura powinna widocznie zwiększyć objętość – jeśli jest inaczej (rozczyn wygląda tak, jak na samym początku) dodawanie go do ciasta nie ma już sensu – oznacza to, że drożdże nie pracują. A przyczyny mogą być dwie:

  • drożdże są zwietrzałe – przed przygotowaniem rozczynu upewnij się, że data ważności nie upłynęła, a drożdże były szczelnie przechowywane. Powinny one mieć jednolity, beżowy kolor oraz specyficzny, aczkolwiek przyjemny zapach
  • zbyt ciepłe mleko – mleko dodawane do ciasta drożdżowego zawsze powinno być ciepłe – pozwoli to drożdżom prawidłowo wyrosnąć. Jednak zbyt wysoka jego temperatura może drożdże “zabić”, czyli sprawić, że nie będą rosnąć. Takiego rozczynu nie da się już uratować i, niestety, trzeba przygotować nowy. Temperatura mleka powinna być mniej więcej zbliżona do temperatury ciała. Możecie również zmierzyć ją, posługując się specjalnym termometrem kuchennym

Jeśli rozczyn urósł prawidłowo, śmiało możemy dodać go do ciasta. Trzeba go dokładnie wymieszać z resztą składników, a następnie długo wyrabiać.

 

No właśnie – jak długo wyrabiać ciasto drożdżowe? 

Ciasto drożdżowe, im dłużej wyrabiane, tym lepsze! Ale kiedy wiadomo, że to już dobry moment?

Minimalny czas wyrabiania ciasta to 5-7 minut. Powinno ono być gładkie, elastyczne oraz łatwo odchodzić od ręki. Jeśli po 10 minutach wyrabiania ciasto nadal się klei, trzeba dosypać odrobinę mąki i dalej wyrabiać. Nie powinniśmy dodawać jej zbyt dużo, ponieważ przez to nasze ciasto może późnej stać się twarde. Jedną z metod sprawdzenia czy ciasto jest już dobrze wyrobione jest delikatne wciśnięcie w nie palca. Jeśli szybko wróci ono na swoje miejsce i powstałe wgłębienie zniknie – ciasto jest gotowe do dalszej obróbki.

Niezależnie, czy z ciasta robimy bułeczki, rogaliki czy też pączki, po uformowaniu go i włożeniu do formy lub na blachę powinniśmy odstawić je jeszcze na jakiś czas w ciepłe miejsce, by jeszcze trochę się “napuszyło”. Dobrze jest przykryć je wtedy ściereczką lub folią spożywczą. Zapobiegnie to przesuszeniu się skórki i jej późniejszemu pękaniu. 

 

 

Ciasto kruche 

 

 

Ciasto kruche jest uniwersalne. Jest podstawą różnego rodzaju serników, szarlotki, babeczek z kremem czy tart – zarówno słodkich jak i wytrawnych. Nie jest trudne w przygotowaniu, jednak jest kilka błędów, które możemy popełnić w trakcie jego przygotowywania. Mogą one sprawić, że ciasto będzie twarde jak skała, czy przeciwnie – sypkie niczym piasek.

Większość przepisów na kruche ciasto opiera się na 3 podstawowych składnikach – mące, maśle i cukrze. Przyjęło się, że powinny być one dodawane w proporcjach 3:2:1 – wtedy ciasto powinno wyjść idealne. Do precyzyjnego odmierzenia ciasta przyda się waga kuchenna lub miarki w postaci łyżeczek czy też kubeczków z przedziałkami.

Czasami jednak ciasto może pozostawać zbyt suche. Wtedy możemy dodać do niego łyżkę lub dwie bardzo zimnego mleka lub wody. Aby uzyskać ładny, żółty kolor, do ciasta możemy dodać również żółtko jaja. Nie poleca się dodawania białka, ponieważ może to sprawić, że upieczone ciasto będzie zbyt twarde. Warto również do wypieku użyć cukru pudru, zamiast tradycyjnego kryształu. Ciasto kruche piecze się dość szybko, w związku z tym zawarte w nim kryształki cukru nie mają wystarczająco czasu, by całkowicie się rozpuścić. Wynikiem mogą być małe, nieestetyczne, brązowe plamki.

Najczęstszym błędem przy przygotowywaniu ciasta kruchego jest jego zbyt długie wyrabianie. Ciasto kruche nie lubi ciepła naszych rąk, powinno więc być wyrabiane krótko i możliwie jak najszybciej. Zimne masło wymieszane z mąką i cukrem siekamy na drobne kawałeczki. Następnie ciasto szybko wyrabiamy, formujemy z niego kulę, którą owijamy folią spożywczą, a następnie wkładamy do lodówki.

 

Jak długo ciasto kruche powinno chłodzić się w lodówce? A przede wszystkim – dlaczego?

 

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, ciasto kruche źle znosi ciepło. Z tego powodu najlepiej jest schłodzić je nawet dwa razy – zaraz po wyrobieniu, a następnie po rozwałkowaniu i przełożeniu go do formy. Ważne jest również włożenie go do bardzo dobrze rozgrzanego piekarnika. A dlaczego to takie ważne?

Ciasto kruche ma w sobie dużą ilość masła, które przy zetknięciu z wysoką temperaturą topi się. Jeśli nie będzie odpowiednio schłodzone, a piekarnik dobrze nagrzany, powoli topniejące masło sprawi, że ciasto straci swój kształt. Może ono zsunąć się z brzegów formy przez co wypiek będzie wyglądał mało apetycznie, a do naszej tarty zmieści się znacznie mniej nadzienia.

Swoją drogą, aby zmierzyć długość i szerokość ciasta, tak by idealnie pasowało do rozmiaru foremki polecamy Wam stolnicę z podziałkami.  Przy jej użyciu dokładnie odmierzycie długość ciasta, a także jego średnicę (niezbędne przy pieczeniu tart!)

 

Ciasto ucierane 

ciasto ucierane

 

Ciasto ucierane to takie, którego składniki, jak sama nazwa wskazuje, ucieramy mikserem. Jest najbardziej popularne w okresie letnim, kiedy możemy dodać do niego różne, sezonowe owoce, takie jak truskawki, śliwki czy rabarbar. Jest proste i szybkie w przygotowaniu, ale bywa kapryśne. Lubi zrobić nam nadzieję na kulinarny sukces, rosnąc pięknie i szybko, a następnie okrutnie ją zabrać – równie szybko opadając. Wtedy pozostaje już tylko pytanie – dlaczego?!

 

Dlaczego ciasto opada?

 

Przyczyn, przez które nasze ciasto opada może być kilka:

  • zbyt długie miksowanie – podczas ucierania ciasta przy pomocy miksera w masa napowietrza się, poprzez powstające w niej pęcherzyki powietrza. Zbyt długie miksowanie sprawia, że pęcherzyków jest za dużo – skutkiem tego jest szybki wzrost ciasta w trakcie pieczenia i jego natychmiastowe opadnięcie zaraz po wyjęciu z piekarnika
  • za mała lub za duża ilość spulchniaczy – dodanie zbyt dużej ilości proszku do pieczenia czy sody oczyszczonej spowoduje szybkie (zbyt szybkie) wyrośnięcie ciasta, a następnie momentalne jego opadnięcie. Z drugiej strony, jeśli dodamy za mało sody czy proszku – nasze ciasto nie wyrośnie w ogóle
  • nieodpowiednia technika miksowania – podczas miksowania w cieście wytwarza się gluten. Ma on strukturę włókien, które podczas miksowania w różne strony ulegają gwałtownemu rozerwaniu. Aby uniknąć powstania zakalca, następnym razem spróbujcie mieszać ciasto w tylko jedną stronę – dostrzeżecie różnicę!
  • otwieranie piekarnika w trakcie pieczenia – jest to bardzo częsty błąd! Z ciekawości, czy ciasto aby na pewno nie jest już gotowe zaglądamy do niego, co chwilę otwierając i zamykając drzwiczki piekarnika. W tym czasie z wewnątrz urządzenia ucieka temperatura. Taka nagła zmiana temperatury powoduje, że nasze ciasto ostatecznie opada i tworzy się zakalec.

 

Podczas kolejnego pieczenia koniecznie skorzystajcie z powyższych wskazówek – sukces gwarantowany! 🙂

 

A PO WIĘCEJ KULINARNYCH (I NIE TYLKO!) INSPIRACJI ZAPRASZAMY NA NASZ FACEBOOK I INSTAGRAM

Jak upiec tort idealny? – kilka przydatnych porad i wskazówek

Jak upiec tort idealny? – kilka przydatnych porad i wskazówek

Przyszła wiosna, a z nią czas komunii, imprez plenerowych i wszelkiego rodzaju przyjęć – w tym urodzinowych i imieninowych. Jeśli nie chcecie wydawać fortuny na tort z cukierni (wątpliwej jakości) lub też nie ufacie składom gotowych produktów i wolicie zająć się tym na własną rękę – ten poradnik jest właśnie dla Was!

Zrobienie pysznego i efektownego tortu, który zachwyci gości smakiem i niebanalnym wyglądem to naprawdę nic trudnego. Aby stworzyć małe dzieło sztuki cukierniczej, wystarczy wyposażyć się w kilka przydatnych akcesoriów kuchennych oraz trzymać się przepisu i zawartych w nim wskazówek. A także kilku przydatnych porad, które dla Was mamy 🙂

 

Zaczynamy od biszkoptu

 

 

Idealnie upieczony biszkopt to podstawa dobrego tortu. Może być tradycyjny, kakaowy lub też aromatyzowany np. skórką cytryny czy pomarańczy lub specjalnymi olejkami. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, a mąką zawsze przesiana (dzięki temu mąka napowietrza się, a ciasto wychodzi pulchniejsze). Do precyzyjnego odmierzenia składników przyda się waga kuchenna lub specjalne miarki, w różnych kolorach i rozmiarach.

Podstawą perfekcyjnego, puszystego biszkoptu są dobrze ubite białka. Białka w temperaturze pokojowej wraz ze szczyptą soli należy ubić mikserem na sztywną pianę. Mieszając białka z resztą przygotowanych składników trzeba robić to delikatnie (najlepiej szpatułką lub drewnianą łyżką), by nie przebić pęcherzyków powietrza. To właśnie dobrze ubite białka odpowiadają za prawidłowe wyrośnięcie ciasta (w wielu przepisach nie używa się bowiem proszku do pieczenia).

Biszkopt najlepiej jest upiec dzień przez przygotowywaniem tortu. Zdecydowanie ułatwi to jego późniejsze krojenie. Zbyt “świeży” biszkopt przy krojeniu kruszy się i ciężko podzielić go na równe warstwy. Do krojenia najlepiej sprawdzi się specjalny nóż strunowy. Dzięki niemu warstwy będą idealnie równe, a krawędzie nie uszkodzą się i nie będą sprawiać problemu przy późniejszym dekorowaniu.

By ciasto było odpowiednio wilgotne, ważne jest jego nasączenie. Jeśli tort będą spożywać dzieci najlepiej nasączyć go roztworem z herbaty czy kakao. Natomiast jeśli mamy pewność, że tort jest wyłącznie dla dorosłych, możemy pokusić się o dodanie ulubionego likieru czy rumu. Warto pamiętać o prawidłowym dobraniu smaku nasączenia, by całość dobrze komponowała się z kremem i biszkoptem. Aby uniknąć zbytniego namoczenia ciasta, zamiast łyżki, do nasączenia lepiej użyć silikonowego pędzelka.

 

 

Idealny krem to połowa sukcesu

 

krem tort

 

Źle przygotowany krem może zrujnować nasz tort, nawet jeśli sam biszkopt jest upieczony perfekcyjnie. Najczęstsze problemy to m.in. zwarzony krem (tłuszcz oddziela się od reszty i powstają charakterystyczne grudki, a sam krem staje się dużo rzadszy), źle dobrany smak oraz zbyt mała lub duża jego ilość. Tort albo jest zbyt suchy, albo przypomina bardziej jakiś kremowy deser.

Rodzajów kremu jest całe mnóstwo – ulubiona czekolada roztopiona w kremówce; owoce, masło orzechowe lub ubite mleczko kokosowe zblendowane z serkiem mascarpone czy budyń ubity z masłem. Jednak kremem najbardziej uniwersalnym i najczęściej spotykanym jest bita śmietana wymieszana z serkiem mascarpone. To sprawdzony klasyk – prawie zawsze się udaje. No właśnie… prawie. Jest kilka błędów, które sprawiają, że zamiast pysznego, puszystego kremu wychodzi… totalna klapa. Jak tego uniknąć?

 

Co zrobić, by krem miał idealną konsystencję i dobrze trzymał się naszego tortu?

  • temperatura składników – zarówno serek jak i śmietanka powinny być bardzo dobrze schłodzone. Można nawet, na kilka minut przed ubijaniem, włożyć je do zamrażalnika. Dobrze jest też wcześniej schłodzić miskę, w której będziemy ubijać śmietankę (pamiętajmy również, by była ona czysta i sucha – inaczej śmietanka może się nie ubić).
  • odpowiednia długość ubijania składników – główną przyczyną warzenia się kremu jest zbyt długie ubijanie śmietanki. Po osiągnięciu pewnej konsystencji, tłuszcz zaczyna oddzielać się od całej reszty. Po pewnym czasie, ze śmietanki powstaje masło – a tego nie chcemy.
  • sucha i czysta miska oraz mieszadła – śmietanka nie ubije się prawidłowo, czyt. na sztywno, jeśli miska, w której jest ubijana jest mokra lub ubrudzona. Tak samo jest z końcówkami miksera – należy upewnić się, że są one suche i nie ma na nich resztek np. pozostałych po poprzednim ubijaniu.
  • dobrze odmierzone składniki – w przygotowywaniu kremów bardzo ważne są proporcje. Zbyt duża ilość śmietanki sprawi, że krem będzie rzadki i spłynie z naszego tortu, a nadmiar masła będzie mocno wyczuwalny smaku i na języku. Dlatego też dobrze zainwestować w wagę kuchenną, dzięki której odmierzysz precyzyjnie wszystkie składniki. Natomiast do odmierzania składników płynnych najlepiej sprawdzi się dzbanek z podziałką.

Niektóre kremy np. ganache wymagają przygotowania dzień przed składaniem tortu. Czekoladę rozpuszczoną w kremówce należy ostudzić i schłodzić w lodówce przez co najmniej 12 godzin. Aby krem nie przeszedł zapachem innych produktów przechowywanych w lodówce i zachował swój aromat, warto wyposażyć się w specjalne szklane miski z pokrywką. Powstrzymają one wszelkie zapachy przed przedostaniem się do naszego kremu.

 

 

Wisienka na torcie, czyli dekoracja 

 

tort dekoracja

 

Aby nasz tort zachwycił gości pięknym wyglądem sama wisienka może być niewystarczająca 😉

Metod dekoracji tortu jest całe mnóstwo – masa cukrowa, kolorowe kremy, ozdoby z czekolady, owoce, jadalne kwiaty czy nawet brokat. Do wyboru, do koloru!

By wszystkie te ozdoby dobrze utrzymywały się na torcie, a całość wyglądała schludnie, podstawą jest tynk. Tynk cukierniczy to specjalny krem, zazwyczaj nieco gęściejszy od tradycyjnego, którym dokładnie okrywamy cały tort. Tynk należy bardzo dokładnie wygładzić, używając szpatułki cukierniczej. Na tak przygotowanym podkładzie (wyjętym nieco wcześniej z lodówki), przy pomocy rękawa cukierniczego możemy wyciskać porcje kremu w kształcie np. kwiatów. W zależności od końcówki możemy wycisnąć np. róże, tulipany czy klasyczne rozetki. Jest to idealna opcja do dekoracji lekkich, wiosennych tortów. Samo ozdabianie jest banalnie proste, a efekt – powalający 🙂 Dodatkowo możecie wzbogacić tort kolorową posypką, wiórkami, polewą z czekolady lub eleganckim, jadalnym złotem.

Tak udekorowany tort należy niezwłocznie wstawić do lodówki. W innym przypadku wyciśnięte wzory pod wpływem ciepła stracą swój kształt i sprawią, że tort będzie wyglądał nieestetycznie.

 

 

PO WIĘCEJ KULINARNYCH (I NIE TYLKO!) INSPRACJI ZAPRASZAMY NA NASZ FACEBOOK I INSTAGRAM.

 

Główna
Zaloguj się
Kontakt
Szukaj